kontrast kontrast • powiększanie tekstu czcionka normalna czcionka większa czcionka największa • wersja wai tryb wai Powrót do wersji graficznej

Menu strony

Lewe menu

Urząd

Godziny otwarcia:

Poniedziałek: 8:00 - 18:00*

Wtorek - Piątek: 8:00 - 16:00

 

*w poniedziałki w godzinach 16:00 - 18:00 dyżury pełnią pracownicy:

- Wydziału Obsługi Mieszkańców

- Delegatury Biura Administracji i Spraw Obywatelskich

- stanowisk kasowych Wydziału Budżetowo-Księgowego

- Urzędu Stanu Cywilnego

 

Terenowy Punkt Paszportowy czynny jest w godzinach:

poniedziałek: 10:00 - 17:30

wtorek - piątek: 8:00 - 15:30

Opłaty paszportowe i geodezyjne wyłącznie gotówką

 

Adres: ul. Grochowska 274
03-841 Warszawa


Centrala urzędu 22 44 35 555


urzad@pragapld.waw.pl

Dzieci są najważniejsze.

Opublikowany: 2014-07-11 12:25:00

LIX Sesję Rady Dzielnicy zdominowały dwie sprawy, likwidacja Domu Dziecka Niewidomego Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi znajdującego się przy ul. Obrońców 24 na Saskiej Kępie oraz zmiany trasy linii autobusowej numer 102.

Problem z Domem Dziecka Niewidomego pojawił się w momencie, kiedy Wojewoda Mazowiecki wezwał pismem z 17 marca 2014 roku do wygaszenia działalności Domu przy Obrońców 24. Decyzje tą uzasadniono koniecznością zapewnienia dzieciom „(…) właściwej i specjalistycznej opieki, godnych warunków bytowych zgodnych z przyjętymi i obowiązującymi standardami”. 
Z pisma przygotowanego przez Wydział Polityki Społecznej Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego radni dowiedzieli się , że: „(…) Dom nie został wpisany do „Ewidencji szkół i placówek niepublicznych” prowadzonej przez Mazowieckiego Kuratora Oświaty. Ponadto (…) Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi nie wystąpiło z wnioskiem o uzyskanie zezwolenia wojewody na prowadzenie placówki opiekuńczo-wychowawczej.” 
W stanowisku zaprezentowanym radnym przez zastępcę burmistrza Jarosława Karcza czytamy też, że Wojewoda Mazowiecki uznając specyficzny charakter prowadzonej w Domu pracy z dziećmi niewidomymi aktywnie włączył się w działania zmierzające do uregulowania sytuacji prawnej placówki. Jest to ważne między innymi dlatego, że funkcjonowanie Domu poza prawem uniemożliwia dzieciom korzystanie z przysługujących im świadczeń, na przykład związanych z usamodzielnianiem się. 
Mimo deklarowanego przez Towarzystwo zainteresowania i wielu roboczych spotkań, począwszy od 2011 roku, problemów prawnych i technicznych Domu Towarzystwo nie uregulowało. Pojawiła się więc decyzja wojewody o wygaszeniu działalności Domu. W niecały miesiąc po tej decyzji Prezes Zarządu Towarzystwa poinformował wojewodę, pismem z 14 kwietnia 2014 roku o: „Utworzeniu rodzinnego domu dziecka na terenie powiatu nowotarskiego i przeniesieniu tam podopiecznych Domu. Zdaniem Towarzystwa takie rozwiązanie nie tylko umożliwi kontynuację działalności, ale także pozwoli na jej rozszerzenie w oparciu o fachowy i doświadczony personel. 
W stanowisku Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego czytamy w podsumowaniu: „Pragnę jednocześnie podkreślić, że intencją Wojewody Mazowieckiego nie było i nie jest likwidowanie służącej dzieciom placówki, ale zapewnienie jej działania w ramach obowiązującego systemu prawnego”. 
Przygotowując, na wniosek Klubu Radnych PiS, informacje w sprawie Domu Niewidomego Dziecka Zarząd Dzielnicy zwrócił się w tej sprawie, także do Biura Pomocy i Projektów Społecznych m.st. Warszawy. W piśmie które otrzymał, czytamy m.in. „ W Biurze Pomocy i Projektów Społecznych sytuacja Domu jest znana od 2012 roku. (…) W korespondencji z Towarzystwem oraz podczas spotkań organizowanych przez Wojewodę Mazowieckiego deklarowaliśmy wraz z Warszawskim Centrum Pomocy Rodzinie, pomoc w uregulowaniu sytuacji prawnej dzieci oraz ustaleniu właściwości miejscowej z której Towarzystwo nie skorzystało”. 
Na obecną chwilę nie wiadomo co tak naprawdę zamierza Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi. Z własną inicjatywą wystąpili członkowie Stowarzyszenia LADna Kępa oraz Klub Radnych PiS. Ich zdaniem Dom powinien kontynuować swoją działalność na Saskiej Kępie. Zaproszony na sesje Rafał Krajewski, członek Stowarzyszenia powiedział między innymi: „Dom jest jedyną taką placówką w kraju, dla dzieci niewidomych i osieroconych. Aktualnie znajduje się w nim 9 dzieci. Placówka została ufundowana 30 lat temu przez ówczesnego właściciela nieruchomości Kazimierz Sztajera. Ostatni z właścicieli, przedstawiciel tej rodziny, Władysław Sztajer w wieku 35 lat nagle zmarł i nie zdążył spisać testamentu. W wyniku procesów spadkowych nieruchomość stała się własnością skarbu państwa. To był błąd, okrutny przypadek… Uważamy jednak, że wolę fundatora trzeba uszanować. „ 
„Dla mnie to jest rodzinny dom dziecka – powiedział Czesław Wierzbowski, obecnie pracujący w Domu jako wolontariusz.- Te dzieci są jedną rodziną. Nie można ich, ot tak, rozrzucić po kilku placówkach”. 
Zanim prowadzący obrady udzielił głosu radnym, zastępca burmistrza J. Karcz przypomniał, że nadzór nad takimi placówkami jak Dom Dziecka Niewidomego sprawuje Wojewoda Mazowiecki. Potwierdził także, iż właśnie wygasła Towarzystwu 28 letnie dzierżawa nieruchomości w której funkcjonuje Dom. 
Zabierając głos w dyskusji radny S. Kalinowski powiedział: Dotarły do mnie informacje, w postaci plotki, że Towarzystwo zdecydowało się dochodzić, na drodze sądowej, swoich praw do nieruchomości przy ul. Obrońców 24, na zasadzie zasiedzenia. Być może niebawem sąd zdecyduje czy nieruchomość ta stanie się własnością Towarzystwa. 
Radny R. Kalkhoff stwierdził: Jak słyszymy, w tej sprawie jest szereg problemów. Wiemy też, że nie są to sprawy znajdujące się w kompetencjach dzielnicy. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na najważniejszy aspekt sprawy – na dzieci. Uważam, że my, Rada Dzielnicy Praga-Południe powinniśmy przyjąć stanowisko w którym wyraźnie powiemy, że zamieszanie wokół Domu, fakty które się dzieją, decyzje które były i będą podejmowane, nie mogą zagrozić dzieciom. Najważniejsze jest Dobro Dzieci, które nie może być w żadnym stopniu naruszone. 
Radna B. Manarczyk poparła radnego R. Kalkhoffa . Powiedziała: Nasz osąd powinien być wyważony. Mamy do czynienia z prawem własności, użytkowania – to są trudne sprawy. Najważniejsze jednak są dzieci, które muszą mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa i możliwości rozwoju. 
Radny M. Mroz stwierdził, że: Nie wiemy dlaczego nie uregulowano wielu spraw prawnych i majątkowych. Być może we wrześniu jakieś rozstrzygnięcia zapadną w sądzie. Dlatego po wakacjach powinniśmy wrócić, na kolejnej sesji, do problemu Domu Dziecka Niewidomego . 
Po zakończeniu dyskusji radni przyjęli jednogłośnie Stanowisko Rady Dzielnicy Praga-Południe m. ST. Warszawy w sprawie Domu Dziecka Niewidomego Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi, położonego przy ul. Obrońców 24 na Saskiej Kępie. Oto treść stanowiska. 
Rada Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy z zaniepokojeniem odebrała informacje o decyzjach mogących mieć wpływ na los dzieci będących w Domu Dziecka Niewidomego Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi położonego przy ul. Obrońców 24 na Saskiej Kępie. 
Obecny dom funkcjonuje od około 30 lat, niewidome dzieci znalazły w nim spokojną przystań, mają w nim zapewnioną właściwą opiekę, namiastkę rodzinnego ciepła, warunki niezbędne do prawidłowego rozwoju, a przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa. Dzieci te zostały skrzywdzone przez los podwójnie – nie mają rodziców i są niewidome. Odebranie sierotom ich domu będzie kolejną traumą i negatywnie wpłynie na ich kruchą psychikę. 
Rada Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy uważa, ze dobro tych dzieci powinno być sprawą nadrzędną i należy je brać pod uwagę w pierwszym rzędzie we wszelkich poczynaniach organizacyjnych i administracyjnych. 
Kolejnym problemem, któremu radni poświęcili sporo uwagi dotyczył trasy linii autobusowej nr 102. Ten punkt porządku obrad Rady Dzielnicy wprowadzono na wniosek Klubu Radnych PiS. Dyskusję rozpoczął radny M. Suliborski, który powiedział m.in.: Chce podzielić się osobistą refleksją. Sprawą linii autobusowej 102 zajmowaliśmy się w ubiegłym miesiącu na Komisji Planowania Przestrzennego. Dyskusja była długa i burzliwa. Stwierdziliśmy, że w świetle wszelkich racjonalnych argumentów oraz wyników konsultacji społecznych propozycja nowej trasy dla autobusu 102, przygotowana przez ZTM jest nie do zaakceptowania. Uznaliśmy jednak, ze potrzebny jest kompromis i dlatego rekomendowaliśmy wariant który prowadzi dotychczasową trasą do Ronda Waszyngtona. Na rondzie lub niedaleko od niego, byłby koniec trasy. Kierowaliśmy się informacjami z których wynikało, że większość pasażerów traktuje Rondo Waszyngtona jako miejsce przesiadkowe. Dalej, po lewobrzeżnej Warszawie, tym autobusem podróżuje niewielki odsetek mieszkańców naszej dzielnicy. Skrócenie linii 102 daje możliwość zwiększenia częstotliwości kursowania autobusów i na pewno daje gwarancje utrzymania autobusu w reżimie czasowym rozkładu jazdy. Przyjęliśmy takie stanowisko jako komisja i nie bardzo rozumiem dlaczego teraz mamy przyjąć stanowisko innej treści jako Rada Dzielnicy. 
Radny K. Kowalczyk: Szkoda, że na spotkaniu konsultacyjnym z mieszkańcami dzielnicy byli obecni tylko radni PO. Nikt z pozostałych klubów radnych się nie pofatygował. A szkoda bo wiedzieli byście Państwo jak bardzo zróżnicowane zdanie na temat przebiegu trasy 102 prezentowali mieszkańcy. Zgodni byli tylko co do jednego – propozycja ZTM jest nie do przyjęcia. 
Radna M. Terlecka, odnosząc się do wypowiedzi radnego M. Suliborskiego powiedziała: Sama poruszam się komunikacją miejską i dlatego rozumiem dążenie wielu mieszkańców Pragi-Południe do utrzymania linii 102 w dotychczasowym kształcie. Jak najmniejsza liczba przesiadek jest istotna przede wszystkim dla ludzi niepełnosprawnych, osób starszych, mających trudności z poruszaniem się. Dlatego apeluje o przyjęcie stanowiska Rady. 
Wypracowanie treści stanowiska wspólnie, przez wszystkie kluby radnych przesądziło o głosowaniu. Stanowisko przyjęto, ale nie jednogłośnie. Oto jego treść. 
Stanowisko Rady Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy w sprawie trasy linii autobusowej numer 102. 
Rada Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy wyraża stanowczy sprzeciw przeciwko zmianie trasy linii autobusu 102. 
Jest to bardzo ważna linia autobusowa łącząca Grochów i Kamionek z Powiślem i Młynowem. Wolą mieszkańców dzielnicy Praga-Południe jest pozostawienie linii na dotychczasowej trasie, gwarantującej bezprzesiadkowy dojazd do wielu publicznych instytucji znajdujących się na tej trasie. Dotychczasowa trasa autobusu miała częściowo zastąpić zlikwidowany autobus 151. 
Mieszkańcy swoje zdanie wyrazili zarówno na spotkaniu konsultacyjnym zorganizowanym przez ZTM w Centrum Promocji Kultury jak również w wielu prośbach o interwencje kierowanych do radnych. 
Mając na uwadze dobro mieszkańców dzielnicy Praga-Południe zwracamy się do Zarządu Transportu Miejskiego o uwzględnienie powyższego stanowiska. 
LIX Sesja Rady Dzielnicy Praga-Południe była ostatnia sesją przed przerwą wakacyjna Na kolejną sesję radni zbiorą się dopiero 23 września 2014 roku.
12396

Pozostałe aktualności:

Zobacz archiwum